Strona główna  ::  Kalendarz imprez  ::  Przydatne informacje  ::  Historia Pola  ::  Wizja Pola  ::  Mapka Pola  ::  Galeria  ::  Forum dyskusyjne

Rozrywka  ::  Kultura  ::  Sport  ::  Zdrowie  ::  Psy  ::  Praca  ::  Edukacja  ::  Gastronomia  ::   Niepełnosprawni  ::  Konkursy  ::  Linki  ::  Kontakt


14.10.2008, godz.: 22:57, źródło: bialy-kamien.waw.pl

Restauracja "Biały Domek" - otwarcie

Od 16 października 2008r. w bezpośrednim sąsiedztwie Pola Mokotowskiego rusza nowa restauracja. Biały Domek zlokalizowana będzie na terenie dawnego sklepu ogrodniczego MPRO (adres ul.Boboli 11).


Biały Domek



właściciele restauracji Biały Domek zpowiadają, że kuchnia będzie serwować pyszne dania z kuchni polskiej.
Tak to prawda, będą te same śledzie, pasztety, pierogi i gołąbki co w Pysznościach Słodkościach. Będzie też dwudaniowy lunch w dni powszednie w godz. 12-16 w cenie 22 PLN. Natomiast w weekendy będą obiady rodzinne ze specjalnym menu dla dzieci.
Niebawem pojawi się menu w gablotach na zewnątrz restauracji.
Właściciele planują także zorganizować w tym roku zarówno Halloween jak i Sylwestra.


podyskutuj o nowej restauracji na forum .


« przejdź do archiwum informacji »
« powrót do strony głównej

KOMENTARZE

fzunge
Jr4Qqm <a href="http://fusrfea pqmep.com/">fusrf eapqmep</a>, [url=http://bxdriiymysnm. com/]bxdriiymysnm[/url], [link=http://rypjxctplacz .com/]rypjxctplacz[/link] , http://frwmllrelyex.com/

lola
Straszny głupol z ciebie smampairl,idż lepiej do lekarza,może da się coś zrobić.Współczuje........

kazio
wiesz franka....nie wystarczy wejść na zaplecze(bo ci się udało)dalej do kuchni już ci się nie uda,może i lepiej,smacznego.

franka
Przeczytałam wszystkie komentarze i włosy stanęły mi dęba bo mieszkam w pobliżu i często tam zaglądam, Postanowiłam to sprawdzić. Udało mi się wejść na zaplecze i odetchnęłam z ulgą. Te wpisy o brudzie to kompletna bzdura. Po co wypisywać takie rzeczy? Chyba po to żeby zniechęcić innych. Jedno przychodzi mi do głowy - konkurencja! To naprawdę miła knajpka z dobrym jedzonkiem, Zdecydowanie polecam.

skorek rozporek
aaaa widziałem tę starszą panią w lecie,ale mieliśmy ubaw z kolegami,biust do zwisający do pasa,ble...

prawda na temat bialego domku
Byłam pracownicą ale kierowniczki okradały wszystkich pracowników z ciężko zarobionych pieniędzy, ciężkich bo praca w tym miejscu nie jest sielanką, o tym i o innych ekscesów chcę napisać. Po pierwsze chcę opowiedzieć o okradaniu pracowników, za wszystko personel oddaje pieniądze za zbitą szklankę gdy przechodzi się przez niepraktyczne wahadłowe drzwi, za sztućce tipów nie dostawaliśmy choć one były wliczane do rachunków. kobiety te piszą na ogłoszeniach że możliwy jest rozwój zawodowy a i tu nas wszystkich okłamały. Największe kłamstwo opowiadały w mediach że dania z karty, które były i są w menu nie były wymyślone przez nie ani przez babcie którejś z nich ale przez Sebastiana Zawitkowskiego szefa kuchni, i dwóch jego zastępców Piotrka i Robert dlaczego panie prezes nie powiedziały prawdy a poza tym to na to są przepisy prawne, bo jak mniemam nie podpisały z zadnym z nich udostępnienie od przepisów bo wiąże się to z dodatkowymi kosztami dla chłopaków a i oni jeszcze byli okradani. Pamiętam jak po pierwszym miesiącu rzekomo brakuje 13000 zł ale co najlepsze to towaru za taką sumę nie było na kuchni ponieważ tak prawdę mówiąc nie było gdzie tego chować ponieważ w tej restauracji są 2 lodówki i 2 zamrażarki, kucharze pracują na drewnianej podłodze na której można połamać nogi i do dyspozycji mają 4 palniki elektryczne i 2 gazowe podłączone do butli gazowej !!!! wszędzie śmierdzi pleśnią ponieważ drewniana podłoga gnije bo trzeba ja myć. dopuki ja tam pracowałam sanepid odwiedzał nas 3 razy ale za każdym razem ani razu nie weszli na kuchnie. bar jest cały brudny wszędzie można się przykleić, kórz i brud wpada a co najlepsze kelnerzy przy wydawce palą papierosy poniewaz mają tam stolik przy którym sobie siadają i palą . to jest paranoja co się tam dzieje jak ktoś nie wierzy niech wejdzie na zaplecze nie wiem w ogóle jak sanepid dopuscił do użytku, od strony sali jest pięknie ale tam jedzenia się nie robi, powiem prawdę że wstydzę się ze tam pracowałam, jak i każdy kucharz który tam pracował. kucharzom nic nie można zażucić ponieważ są uzależnieni od kierowniczek, kucharze chcieli zmienić oblicze kuchni ale nic nie dały rozmowy gdyż nie zgodziły się na żadne kombinacje. współczuje wszystkim którzy tam pracują.

zuzanna druzgalska
a pomarszczona właścicielka chodzi w lato w białej mini sukience przezroczystej bez stanika widać w młodości nie miały

Były kelner
Miejsce ogólnie spoko ale nie do pracy a pani Nina która nie wie co tam się dzieje niech nie wyraża swojego zdania... Jak jest taka mądra i pracowita to niech sama się tam zatrudni wtedy się przekona ;)))

carol
ale numer,przez przypadek trafiłam na tę strone,z ciekawości bo tam kiedyś pracowałam.to skandal co tam sie dzieje.to prawda ze przy wypłacie parcownik dostaje marna część swoich pieniędzy,bo reszta idzie na pokrycie pseudo strat,do których niestety nikt nie ma dostępu.musimy wierzyc jaśnie paniom"na gębę"..dła włascicielek liczy sie tylko kasa,człowiek jest nieważny,byleby starczyło na zkup kurteczki za 20 tys

lola
wnętrze naprawde piękne,jedzenie pyszne oprócz zup,które zawsze są mocno przesolone.Ale......wszys tko psują dwie starsze kobiety,chyba właścicielki,które siedza na kanapie i obserwują gości jak potencjalnych złodzieji albo rzucają się jak sępy do naczyń stojących na stołach i grzebiąw nich łapami,ble..I jeszcze jedno,szkoda mi było kobiety po czterdziestce,która biegała jak poparzona wywoływana przez dwie jaśnie panie hasłem"zawołaj mi tu Anię".Naprawde istny cyrk.Miejsce polecam,kup herbate i ciastko i popatrz na ten kabaret.

nina
Ja byłam i mnie się obsługa podobała. Nie wyglądała na zaharowaną. A może Ci co to piszą się po prostu nie nadają, bo np.są leniwi. Zdecydowanie polecam to miejsce bo dobre jedzenie, ładny ogródek i ceny średnie a nie z górnej półki!

Elen
Potwierdzam, że wykorzystują tam pracowników, sama pracowałam w jednej z restauracji jednej z właścicielek i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że pracownicy są traktowani nieuczciwie i są niczym woły, których się potrzebuje wtedy, kiedy jest ruch, a gdy go nie ma - do domu.

konsument STAŁY
Co tam sie dzieje ? personel kelnerów zmienia sie co miesiąc nie jest to normalne w takiej restauracji.co to za szefowe że nie potrafią utrzymać kelnerów , coś tam śmierdzi i to bardzo.osoba podpisując sie BURA ma racje , chodze tam bo lubie obserwować prace szefowych i pracowników.

Posiadacz psa
To jest naprawde super pomysl ze mozna przyjsc do restauracji z psem,pani ktora straszy sanepidem pomylila epoki ,podejrzewam ze te psy sa czystsze od pani i mieszkaja w lepszych warunkach.

mieszkanka
Co to zamiejsceżeby jeść obiad w toważystwie obcych i śmierdzących psów co na to sanepid , To trzeba zgłosić,nie pomogą żadne pieniądze aby przekupić sanepid.Byłam 2 razy i 2 razy był pies na sali, mnie to sie nie podoba, zobaczymy co powie na to sanepid.

perełka
Obie właścicielki to dwie puste krowy które mie mają pojęcia o gastromomii pracy z ludżmi . Niepotrafią nawiązać kontaktu z pracownikami.Pozatym nie szanują pracowników ,nie starajcie się tam o prace,bo to niewypałPracowała tam moja koleżanka to jest obóz pracy a nie restauracja, omijajcie to miejsce z daleka.

Luzak
Bardzo dobre jedzenie i zimny Żywiec!

Kenda
Wspaniałe miejsce gdzie można przyjść z psem i mało, że nas nie wyrzucą, to jeszcze poczęstuję psa wodą. Jest nawet specjalne menu dla psów! !!! Do wyboru do koloru, gotowane, sucha karma lub świńskie ucho na przekąskę. Brawo, nie ma takich miejsc

forman
A mnie bardzo się w Białym Domku podobało. Wszystko dobrze dobrane, ładny wystrój, dobra kuchnia. Młody kelner miły i rzeczowy.Biały barszcz jak u babci, kotleciki z cielęciny też. Ceny średnie i w ogóle ok.

Oszukany Marek...
Jestem byłym pracownikiem w/w ,,restauracji" to co tam sie dzieje to istna porażka... Dwie szefowe które spedzają czas na swoim wspólnym tronie, uprzykszają życie swom pracownikom na coraz to głupszych pomysłach, w chwili odbioru pensji pracownikowi podnosi sie ciśnienie ponieważ po podliczeniu niby strat pracownik dostaje 20%swojego wynagrodzenia....

były pracownik
obie właścicielki które prowadza ta pozal sie boze restauracje sa nieuczciwe. po kobietach starszych takich jak te panie nalezalo by sie spodziewac ze maja chociaz odrobine klasy. tymczasem maja sobie za nic swoich pracowników. Tak wiec nagrody pracodawcy miesiaca napewno nie otrzymaja. bo pomijajac smaczna kuchnie ( i nie sa to przepisy jakies babci jak podaja na stronie internetowej białego domku) tylko zwykłego młodego człowieka. Nie polecam odwiedzania miejsca, w którym przeciw włascicielom beda toczyc sie postepowania w sadzie pracy. SMACZNEGO

Bura
Zgadzam się, że wnętrze przepiękne, ale na tym mój zachwyt się kończy. Jedzenie było przeciętne, albo&#8230; nie było go w ogóle, bo akurat zabrakło. Sałatka z kurczakiem to tona gorzkiej sałaty upaćkana w sosie czosnkowym, gołąbki przypominają raczej klopsiki, a nie polskie gołąbki. Do tego zimne ziemniaki, zupa podana w brudnej miseczce i brak cytryny &#8211; nawet do ryby. Przyszedł czas na deser i kawę. Do wyboru całe trzy ciastka, espresso podane bez wody, a piwo polskie jedynie w sklepie obok, bo w tej polskiej restauracji nie serwują. A do tego wszystkiego &#8222;przemiła&# 8221; obsługa- znudzone, niemiłe panie, które boja się, że klient coś zamówi. Nie polecam!

Barbara Kowalska
Jest juz otwarta, bylam dwukrotnie. Piękne wnętrze, doskonale jedzenie w dodatku za bardzo umiarkowaną cenę. Okazuje się, że można nie "obedrzeć ze skóry" a serwować pyszne dania. Życzę powodzenia.

DODAJ KOMENTARZ
Twój podpis

Twój komentarz


brak imprez w tej kategorii w najbliższym czasie


zobacz pełny kalendarz imprez »

Pole Mokotowskie to idealne miejsce na spędzanie wolnego czasu. Miła atmosfera, liczne puby i imprezy, to coś dla Ciebie!

Odwiedź dział rozrywka i zobacz jakie imprezy czekają na Ciebie w najbliższym czasie. Dowiedz się co ciekawego dzieję się na Polu Mokotowskim w pubach i klubach!

zobacz więcej informacji »







Jestem zainteresowany / Uważam że to ciekawy pomysł:
możliwość wypożyczenia sprzętu pływającego
możliwość wypożyczenia rowerów
możliwość wypożyczenia leżaków
możliwość wypożyczenia sprzętu sportowego (piłki, badminton, bule, ...)
koszulki jako pamiątka z Pola Mokotowskiego
kalendarz na 2012 rok ze zdjęciami z Pola Mokotowskimi
możliwość wypożyczenia książek do czytania na Polu
więcej imprez plenerowych (masowych)
więcej zajęć sportowych (rozgrywki)
więcej zajęć edukacyjnych (spacery z przewodnikiem, warsztaty, pokazy)



zobacz wyniki »



Strona główna  ::  Kalendarz imprez  ::  Przydatne informacje  ::  Historia Pola  ::  Wizja Pola  ::  Mapka Pola  ::  Galeria  ::  Forum dyskusyjne

Rozrywka  ::  Kultura  ::  Sport  ::  Zdrowie  ::  Psy  ::  Praca  ::  Edukacja  ::  Gastronomia  ::   Niepełnosprawni  ::  Konkursy  ::  Linki  ::  Kontakt